Śmierć piłkarza w Hiszpanii. "Nie patrzą na to, co może się stać z przeciwnikiem"
Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24 · RMF FM
Opublikowano: 2026-11-03
Napastnik klubu CD Tenerife, Jesus de Miguel Alamada, zmarł we wtorek w wieku 30 lat. Dzień wcześniej doszło u niego do zatrzymania akcji serca w wyniku koszmarnego zderzenia z rywalem podczas meczu. "Bramkarz zdecydowanie podjął zbyt duże ryzyko. Niepokojące jest to, że wielu piłkarzy gra tak, jakby najważniejsza była piłka. Piłkarze często starają się na 100 proc. zdobyć piłkę, nie patrząc na to, co się może stać z przeciwnikiem. Kiedyś był popularny gest Garrinchy. Polegał na tym, że jeżeli piłkarz widział, że walka o piłkę do końca może zagrozić przeciwnikowi...